.jpg)
Tętno - ważne, ale nie zawsze z nadgarstka
Tętno jest jednym z podstawowych parametrów podczas treningu hybrydowego. Pozwala kontrolować intensywność zarówno podczas biegu, jak i całej jednostki. Problem pojawia się podczas ćwiczeń takich jak sled push, sled pull, farmer carry czy burpees. Mocny chwyt, napięcie mięśni przedramion, zgięcie nadgarstka i dynamiczna praca rąk mogą powodować opóźnienia lub błędy optycznego pomiaru z nadgarstka. Sam Polar zwraca uwagę, że właśnie podczas stacji siłowych pomiar optyczny może być mniej stabilny niż podczas biegu. Dlatego jeśli trening jest naprawdę intensywny, pas piersiowy albo dobrej jakości opaska HR jest bardzo wartościowym dodatkiem. Nie oznacza to jednak, że trzeba kupować go od razu. Do zwykłego biegania czy treningu siłowego pomiar z nadgarstka może być wystarczający. Pas najbardziej docenimy podczas interwałów, HYROX i jednostek, w których zależy nam na dokładnym przebiegu tętna.
GPS i tempo
W klasycznym treningu biegowym dokładny GPS jest oczywiście podstawą. W HYROX znaczenie ma przede wszystkim możliwość kontrolowania tempa kolejnych 1-kilometrowych odcinków. Nie chodzi tylko o to, żeby po treningu zobaczyć średnie tempo. Podczas zawodów ważniejsze jest pytanie: Czy nie pobiegłem pierwszego kilometra za szybko? Dlatego przydatne są: tempo chwilowe, tempo okrążenia, czas LAP i łatwe oznaczanie kolejnych odcinków.
Interwały i LAP
To jedna z funkcji, za które warto zapłacić. Dobry zegarek powinien pozwalać stworzyć np.:
1 km biegu → 2 min pracy → 1 km biegu → 2 min pracy
albo po prostu pozwalać jednym przyciskiem oznaczyć kolejną stację.
Podczas bardzo intensywnego treningu obsługa jednym przyciskiem jest ważniejsza niż efektowny ekran dotykowy.
Profile siłowe i funkcjonalne
Dobre rozpoznawanie ćwiczeń jest przyjemnym dodatkiem, ale nie przeceniałabym tej funkcji. Podczas HYROX nie potrzebujemy koniecznie, aby zegarek rozpoznał każde powtórzenie wall balls czy burpees. Ważniejsze jest, żeby poprawnie zapisał:
• czas stacji,
• tętno,
• czas całego treningu,
• kolejne LAP-y,
• czas i tempo odcinków biegowych.
Dane muszą pomagać w analizie treningu, a nie tylko wyglądać imponująco w aplikacji.
HYROX jest świetnym testem możliwości zegarka, bo łączy praktycznie wszystkie problemy treningu hybrydowego:
I tutaj pojawia się bardzo ważna różnica między zegarkami:
COROS - obecnie najbardziej „hybrydowe” podejście
COROS wprowadził tryb Hybrid Fitness, który jest wręcz stworzony pod taki schemat. Jest dostępny m.in. w PACE 3, PACE 4, PACE Pro, NOMAD i serii APEX.
Zegarek może prowadzić użytkownika przez kolejne etapy: bieg → stacja → bieg → stacja → ...
W trybie Race mamy wszystkie osiem stacji HYROX, a zegarek pokazuje m.in. tempo podczas biegu, tętno, czas aktualnego wydarzenia, całkowity czas oraz
kolejną stację. Co ważne, w aktualizacji z 2026 r. COROS dodał również możliwość automatycznego wykrywania przejścia pomiędzy biegiem a stacją, więc nie trzeba za każdym razem wciskać przycisku. To ogromna przewaga podczas zawodów.
A Garmin?
Garmin świetnie radzi sobie z bieganiem, interwałami, siłą, regeneracją i analizą treningu, ale nie jest obecnie tak wygodnie skonstruowany pod pełny HYROX jak COROS. W praktyce użytkownik może wykorzystać profil cardio/obstacle racing, ręczne LAP-y albo odpowiednio przygotowany trening. W przypadku HYROX często trzeba jednak samemu skonfigurować sposób rejestrowania jednostki.
I to jest dobry przykład tego, dlaczego więcej funkcji ≠ lepszy zegarek do konkretnego zastosowania.
To szczególnie ważne u osób trenujących hybrydowo. Organizm musi poradzić sobie jednocześnie z obciążeniem mięśniowym i układu krążenia.
Dlatego wartościowe są:
- HRV,
- sen,
- spoczynkowe tętno,
- obciążenie treningowe,
- historia treningów,
- czas regeneracji,
- gotowość do treningu.
Ale uwaga: zegarek nie podejmuje decyzji za nas. To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto zaznaczyć. „Recovery 36 h” nie oznacza automatycznie, że przez 36 godzin nie wolno trenować. Podobnie wynik „Training Readiness 42” nie oznacza, że trening jest zakazany. To są wskaźniki wspomagające decyzję, a nie diagnoza stanu organizmu. Garmin np. wylicza Training Readiness na podstawie m.in. snu, czasu regeneracji, HRV, obciążenia i historii snu oraz stresu. COROS podkreśla natomiast, że jego Recovery opiera się głównie na bazie kondycyjnej, obciążeniu i pozostałej energii - aktualnie sen, HRV czy zmęczenie mięśniowe nie są bezpośrednio częścią tego wyliczenia. Dlatego zegarek powinien być narzędziem do obserwowania trendów, a nie wyrocznią.
Jeżeli przez kilka dni:
- HRV spada,
- tętno spoczynkowe rośnie,
- sen jest gorszy,
- rośnie subiektywne zmęczenie,
- a wyniki treningowe się pogarszają,
to jest znacznie bardziej wartościowy sygnał niż pojedynczy wynik „recovery”.
Tak. Jeżeli ktoś traktuje HYROX poważnie, pas lub opaska HR jest jednym z niewielu dodatków, które rzeczywiście mają sens. Największy problem z pomiarem optycznym pojawia się podczas stacji wymagających mocnego chwytu i pracy ramion. Podczas:
biegu → HR z nadgarstka może być bardzo dobry
Podczas:
sled push → farmer carry → sled pull → wall balls → HR z nadgarstka może być mniej stabilny.
Dlatego przy analizie zawodów najcenniejszy będzie zapis z zewnętrznego sensora HR.
Nie trzeba mieć na ekranie 10 parametrów.
Podczas biegu:
1. Tempo
2. Tętno
3. Czas LAP
4. Dystans
Podczas stacji:
1. Tętno
2. Czas stacji
3. Całkowity czas
Po treningu:
1. Tempo każdego kilometra
2. Czas każdej stacji
3. HR na poszczególnych odcinkach
4. Spadek/utrzymanie tempa w kolejnych kilometrach
5. Całkowity czas
I właśnie tutaj widać przewagę zegarka, który dobrze obsługuje LAP-y i segmenty, nad zegarkiem, który ma 50 dodatkowych funkcji zdrowotnych, ale podczas treningu wymaga klikania po ekranie.
🏆 Najlepszy zegarek do treningu hybrydowego
COROS PACE 4
Najlepszy balans między ceną, wagą, baterią i funkcjami rzeczywiście przydatnymi podczas treningu hybrydowego. Największą przewagę daje Hybrid Fitness, które jest stworzone dokładnie pod przechodzenie między biegiem i stacjami funkcjonalnymi.
🏆 Najlepszy zegarek pod HYROX
COROS PACE 4
Tutaj wybór jest jeszcze prostszy. Dedykowany Hybrid Fitness, kolejność ośmiu stacji, odcinki biegowe, tempo, HR, czas i możliwość automatycznego wykrywania przejść sprawiają, że COROS jest obecnie najbardziej naturalnym wyborem pod sam HYROX.
🏆 Najlepszy stosunek ceny do możliwości
COROS PACE 4 / Suunto Race S
Jeżeli HYROX jest ważny → COROS PACE 4. Jeżeli ktoś chce bardziej uniwersalnego zegarka outdoorowo-sportowego i znajdzie Race S w okolicach 1100 zł → Suunto Race S jest bardzo mocną alternatywą.
🏆 Najlepszy dla osoby łączącej bieganie + siłownię
Garmin Forerunner 570
To moim zdaniem najbardziej rozsądny Garmin dla większości osób, które nie potrzebują absolutnie wszystkiego z modelu 970. Daje bardzo mocne narzędzia biegowe, treningowe i regeneracyjne, a przy tym jest lżejszy i tańszy od flagowych modeli.
🏆 Najlepszy pod kątem regeneracji i snu
Garmin Forerunner 970 / Polar Vantage V3
Garmin ma bardzo rozbudowaną integrację snu, HRV, obciążenia, czasu regeneracji i Training Readiness. W przypadku 970 wynik gotowości jest aktualizowany na podstawie kilku różnych źródeł, a nie jednego pomiaru. Polar również jest bardzo mocny w obszarze regeneracji i snu, dlatego Vantage V3 będzie świetną opcją dla osoby, która właśnie na tym chce się skupiać.
🏆 Najlepszy sport + codzienne użytkowanie
Apple Watch Ultra 3
Jeżeli użytkownik ma iPhone'a i chce jednego urządzenia do sportu, wiadomości, muzyki, płatności, map, zdrowia i codziennego życia, Apple Watch Ultra 3 jest bardzo mocną propozycją. Do HYROX można dodatkowo wykorzystać aplikację dedykowaną temu sportowi.
🏆 Najlepszy bez ograniczenia budżetu
Garmin Forerunner 970
Jeżeli pieniądze nie są problemem i użytkownik chce maksymalnie rozbudowanego ekosystemu treningowego, postawiłabym na 970. Ma bardzo mocne narzędzia biegowe, regeneracyjne, HRV, sen, mapy, wielopasmowy GPS i zaawansowaną analizę obciążenia. Ale: jeśli „bez ograniczenia budżetu” oznacza konkretnie najlepszy zegarek do HYROX, nadal wybrałabym COROS, ponieważ natywna obsługa Hybrid Fitness jest po prostu bardziej dopasowana do charakteru zawodów.
Opracowała: Justyna Kurasz
